#1
#2
#3
Mateusz

Mateusz

Nazywam się Mateusz Zatylny. Mam 27 lat. Urodziłem się w szóstym miesiącu ciąży. W...

Ola

Ola

Jestem Ola i choruję na autyzm.

Paulinka

Paulinka

Nazywam się Paulinka.

Agnieszka

Agnieszka

Nazywam się Agnieszka Filipkowska, jestem z Gliwic, mam 34 lata, z czego około 25 żyje na kredyt. Choruję na postępujący rdzeniowy zanik mięsni, czyli SMA typ 1. W większości przypadków objawy typu 1 prowadzą do śmierci przed ukończeniem 4 roku życia. Nigdy nie byłam objęta nauczaniem indywidualnym w domu, gdyż moi rodzice wychodzili z założenia, iż nawet liczne bariery architektoniczne nie mogą być przeszkodą w tzw. „normalnym” życiu. Na Uniwersytecie Opolskim ukończyłam germanistykę i tam też zrobiłam studia podyplomowe z translatoryki. Niedawno na Uniwersytecie Śląskim zdobyłam tytuł doktora nauk humanistycznych z językoznawstwa. Każdego dnia rzucam się w wir pracy, pracuję jako tłumacz, nauczyciel, społecznik, walczę z barierami architektonicznymi w moim mieście. Za realizację i przeprowadzanie od 3 lat swojego autorskiego projektu warsztatów „Sprawna szkoła” zostałam uhonorowana tytułem Diana 2014 – kobieta roku Gliwic. Mimo licznych barier logistycznych i architektonicznych kocham podróżować i zwiedzać – szczególnie stare zamki Bawarii. Ostatnio pochłania mnie Azja – tam była trzykrotnie na kuracji komórkami macierzystymi - w dużej mierze dzięki pomocy firmy MARCO. To tam jeździłam na słoniu i tarzałam się na ziemi z tygrysami. Jestem autorką poczytnego bloga www.agafilka.blox.pl, który zajął dwa lata temu 5. miejsce w konkursie na Bloga Roku. Największą moją pasją od dwóch lat jest Koka. Jestem od niej uzależniona zarówno emocjonalnie, jak i fizycznie. To ona stała się moimi rękami, nogami i akumulatorem do działania. Razem kreujemy każdy dzień i stronę www.facebook.com/KokaIJa poszerzając tym samym wiedzę ludzi na temat psów asystujących osobom z niepełnosprawnością. Kocham  życie bez względu na trudy, jakie ono niesie ze sobą. Twierdzę, że im bardziej ścieżka życia jest wyboista, tym większa jest satysfakcja w osiąganiu własnych celów. Lubię, gdy są one postawione ambicjonalnie wysoko, gdyż uwielbiam udowadniać sobie i innym, że dam radę.