#1
#2
#3
Nikola

Nikola

Wszystko zaczęło się mniej więcej w połowie 2015 roku. U Nikoli zaobserwowano zaburzenia...

Madzia

Madzia

Wulkan energii. Radosna, rozmowna, ciekawa świata, śmiała i bezpośrednia.

Laura

Laura

Laura urodziła się 02.02.2006 r. z wrodzoną cytomegalią. Wirus ten uszkodził jej słuch i...

Autyzm w chmury 2016

Autyzm w chmury 2016

Kwiecień Światowym Miesiącem Wiedzy o Autyzmie – pod takim hasłem kolejny rok z rzędu wsparliśmy działania organizacji zajmujących się uświadamianiem społeczeństwa czym tak naprawdę jest autyzm. Jak co roku, także i tym razem na prośbę Zespołu Szkół Specjalnych nr 41 w Zabrzu włączyliśmy się w kampanię „Niebieskie Zabrze” mającą na celu szerzenie wiedzy na temat tego czym jest autyzm i jak przeciwdziałać wykluczeniu społecznemu osób z tym zaburzeniem.

Oprócz tego, przez cały kwiecień część elewacji siedziby naszej firmy podświetlona była na niebiesko – kolor niebieski bowiem to znak solidarności z osobami z autyzmem.

A co to takiego, ten autyzm?

Autyzm wciąż pozostaje tajemniczym zaburzeniem mózgu lecz nie jest chorobą psychiczną. Osoby z autyzmem mają problemy z mówieniem, postrzeganiem świata, rozumieniem relacji społecznych. W odmienny sposób odbierają wrażenia zmysłowe. I choć jest to najczęstsze zaburzenie rozwojowe (dotyka 1 na 300 dzieci w Polsce i 1% całej populacji ludzi na świecie), to świadomość autyzmu w społeczeństwie jest wciąż bardzo niska, a osoby nim dotknięte często spotykają się z krzywdzącymi komentarzami i okrutnymi zachowaniami otoczenia.

Warto wiedzieć i pamiętać czego oczekuje od nas autystyczne dziecko.

Po pierwsze. Mówcie do mnie prostym, niedziecinnym językiem. Mam problemy z  rozumieniem mowy, dlatego mówcie do mnie używając prostych i krótkich zdań. Najlepiej  mówcie używając  tych  samych słów i zwrotów „Daj rękę”. „Idziemy na spacer”.

Po drugie. Lubię rutynę. W niej czuję się bezpieczny. Kiedy w kółko robię te same rzeczy, nie martwcie się. Lubię chodzić stałymi trasami, bo je znam. Lubię powtarzać pewne czynności w ten sam sposób, bo wtedy wiem o co chodzi i umiem sobie z nimi poradzić. Uczę się krok po kroku. Kiedy lepiej zrozumiem ten świat, to będę gotowy na nowe zwyczaje.

Po trzecie. Zabawki! To jest problem, bo trudno mi coś kupić, czym umiałbym się bawić, z czego bym był zadowolony. Czasem sam nie wiem co lubię: reklamy w telewizji, literki w komputerze, koła w samochodach,  ale czy to się nadaje na prezenty? Zwykle cieszą mnie proste rzeczy: bańki mydlane, skaczące żabki, migające światła latarki. Trudno zgadnąć co mi się teraz  spodoba.

Po czwarte. Dziwne  zachowania. Krzyki. Czasem zachowuję się dziwnie,  ale to dlatego, że rzeczy miłe dla innych mogą mnie drażnić. Np. bolą mnie  dźwięki, drażnią zapachy. Źle się czuję, gdy wokół jest dużo ludzi i zamieszanie. Wtedy krzyczę, bo jak pokazać innym, że coś mi przeszkadza? Nie umiem tego powiedzieć. Muszę się uczyć jak zmienić to zachowanie, to nie jest łatwe, dlatego proszę Was o cierpliwość!

Po piąte. Zasady. Pamiętajcie, że jestem sprytny. Na pewno będę próbował, czy u Was wolno rozrzucać zabawki, wyjadać cukier z cukiernicy i robić inne rzeczy, których w domu mi nie wolno. Bądźcie twardzi i nie dajcie się nabrać że nic nie rozumiem. Ja tylko próbuję na co mi pozwolicie.

Po szóste. Dieta jest bardzo ważna. Dieta nie leczy autyzmu, ale powoduje że będę spokojniejszy. Dlatego nie dawajcie mi słodyczy, ani coca coli. Zapytajcie rodziców, czy nie szkodzi mi mleko.

Po siódme. Samodzielność. Nie dajcie się nabrać, że nie jestem w stanie dać sobie rady z ubieraniem się, jedzeniem, sprzątaniem  po sobie. Mogę przy Was udawać że nie umiem, nie mogę, źle się czuję. Pamiętajcie: jestem sprytny! Wyręczając mnie uczycie mnie bezradności.

Po ósme. Mam autyzm. Mam też różne talenty i umiejętności, które są ciekawsze niż moja niepełnosprawność. Szukanie i rozwijanie ich we mnie może sprawić, że z czasem mój autyzm nie będzie już taki ważny.