#1
#2
#3
Julia

Julia

Julia od urodzenia choruje na Cytomegalie, porażenie czterokończynowe, małogłowie, głęboki...

Kasia

Kasia

Mam na imię Kasia. Jestem mieszkanką Gliwic. Mam wspaniałą rodzinę, jestem szczęśliwą...

Natalka

Natalka

Urodziłam się 13.12.2013 w piątek.
 
Mam na imię Natalia. Mama mówi do mnie czasami Niulka-Pietrulka ;-)
 
Mam zaledwie 19 miesięcy, a przeżyłam już tak wiele bolesnych chwil. Omal nie udusiłam się podczas porodu, bo byłam trzykrotnie owinięta pępowiną i nie umiałam złapać oddechu. Nie wydałam pierwszego okrzyku radości, że już jestem. To był początek mojej trudnej sześciomiesięcznej wędrówki po szpitalach. W tym czasie okazało się, że nie mam naturalnych odruchów: przełykania, kichania, kasłania, mam zwiększone napięcie mięśniowe, opóźniony rozwój, końską szpotawość, szponowatość jednej z rączek. Co nie znaczy, że nie pojawiały się moje pierwsze sukcesy, bo po trzech miesiącach zostałam odpięta od respiratora. 

Po 6 miesiącach w końcu pierwszy raz pojawiłam się w moim domku, moim łóżeczku, z moimi rodzicami i bliskimi. Z racji, że mam trochę problemów założono mi rurkę tracheostomijną, która ułatwia mi swobodne oddychanie. Korzystam z sondy, że by móc jeść. Najczęściej spędzam czas na leżąco, ponieważ mam problem z poruszaniem się.

Dzięki intensywnej rehabilitacji rozrabiam co raz bardziej i uśmiech gości na mojej twarzy i rodziców. Rehabilitacja to małe kroczki do przodu ku normalności, żeby zwyczajnie funkcjonować i cieszyć się życiem!

To jak funkcjonuje, to duża zasługa moich rodziców i dużego wsparcia i pomocy osób z mojego najbliższego otoczenia, a nawet osób całkiem obcych takich jak firma Marco. Za co jesteśmy razem z moimi najcudowniejszymi rodzicami z całego serducha bardzo, bardzo wdzięczni!