#1
#2
#3
Dominik

Dominik

Mam na imię Dominik i mam 13 lat. Choruję na dziecięce porażenie mózgowe.

Rafał

Rafał

Rafał jest radosnym, niepełnosprawnym chłopcem cechującym się ogromną determinacją w walce...

Remont Rodzinnego Domu Dziecka w Bojszowie

Remont Rodzinnego Domu Dziecka w Bojszowie

O pomocy lokalnej społeczności mówimy często. Podobnie jak o odpowiedzialności i...

Zosia

Zosia

Zosia urodziła się z całkowitym v - kształtnym rozszczepem podniebienia miękkiego na 5 tygodni przed planowanym terminem porodu. Dotychczas Zosia przeszła trzy operacje na rozszczep podniebienia i pięć kolejnych z powodu niedosłuchu i wynikających z rozszczepu problemów otolaryngologicznych. Aktualnie córka wymaga szeroko zakrojonej rehabilitacji społecznej, psychologicznej i ruchowej.

Chwilami wydaje mi się, że ten cały bieg przez płotki, którego córka musi doświadczać nigdy się nie skończy. Oprócz niedosłuchu i rozszczepu Zosia codziennie walczy z objawami Zespołu Asprgera i niedającymi się opanować „złościami”, które na szczęście dzięki odpowiednio prowadzonej psychoterapii i treningowi umiejętności społecznych zdarzają się jej znacznie rzadziej. 

Każde znieczulenie odbija się negatywnie na ogólnej kondycji i stanie neurologicznym córki, po każdej operacji coś, co często wypracowywałyśmy przez wiele miesięcy znika i trzeba pracować nad tym od początku.
Mimo całego szeregu przeciwności Zosia jest dzieckiem bardzo pogodnym, a przede wszystkim na pozór niczym nie różniąca się od swoich rówieśników. Widzę i wiem, że dzięki rehabilitacji córka osiągnęła to, co z pozoru wydawało by się niemożliwe. Głęboko wierze też w to, że wysiłek, który Zosia wnosi w rehabilitację zaowocuje i pozwoli jej na samodzielne funkcjonowanie w społeczeństwie, nie w osamotnieniu lecz w śród grona przyjaciół.